Zbieranie jagód i grzybów wokół Rovaniemi
Przyroda i wędrówki

Zbieranie jagód i grzybów wokół Rovaniemi

Krótka odpowiedź

Kiedy można zbierać jagody i grzyby wokół Rovaniemi?

Dzikie borówki i grzyby dojrzewają od końca lipca do września w lasach wokół Rovaniemi; brusznice pojawiają się później, w sierpniu i wrześniu. Moroszki są wyjątkiem — dojrzewają na bagnach, nie w lesie, od końca lipca do sierpnia, i tylko w niektóre lata.

Co naprawdę rośnie w lasach wokół Rovaniemi

Fińska Laponia to jeden z najmniej skażonych obszarów leśno-bagiennych, jakie pozostały w Europie, a lasy wokół Rovaniemi przez kilka tygodni każdego późnego lata są pełne darmowego jedzenia. W sensie, który liczy się dla turysty, nikt tego nie jest właścicielem: dzięki prawu powszechnego dostępu możesz wejść na teren publiczny lub nieuprawiany prywatny i zbierać jagody, grzyby i porosty, nikogo o to nie pytając. Ta strona mówi o tym, jak robić to porządnie — na co właściwie patrzysz, kiedy jechać i dokąd. Szczegóły prawne, dlaczego w ogóle wolno to robić, opisuje tamten przewodnik i nie będą tu powtarzane.

Najczęstszym błędem turystów jest traktowanie „dzikich jagód” jako jednej rzeczy. To nieprawda. Cztery gatunki, które faktycznie spotkasz wokół Rovaniemi, rosną w różnych miejscach, w różnym czasie i smakują zupełnie inaczej.

Borówki (mustikka) pokrywają dno suchego lasu sosnowo-świerkowego — niskie krzewinki na wysokości kostki, ciemnoniebieskie owoce, które w kilka minut barwią palce i usta. To las, który większość ludzi wyobraża sobie, myśląc o lasach Laponii, i jest ich wszędzie: na Ounasvaarze po drugiej stronie rzeki od centrum miasta, wzdłuż każdej leśnej drogi, przy niemal każdym szlaku pieszym. Sezon trwa od końca lipca do września, ze szczytem w sierpniu.

Brusznice (puolukka) rosną na tym samym suchym runie leśnym, ale dojrzewają później, od końca sierpnia do września, często po pierwszych przymrozkach, które — jak twierdzą miejscowi — je słodzą. Są mniejsze, twardsze i mają bardziej intensywny czerwony kolor niż borówki, a krzewinka pozostaje zimozielona przez całą zimę — błyszczące liście widać nawet, gdy nie ma na nich owoców.

Bażyny (variksenmarja) to trzecia leśna jagoda, czarna i błyszcząca, rosnąca w drucianych, niskich kobiercach na tych samych suchych wrzosowiskach co borówki i brusznice. Są jadalne, ale same w sobie mdłe — najczęściej zbiera się je zmieszane z pozostałymi dwoma albo używa do koloru w soku.

Moroszki (lakka) to jagoda, o którą pytają wszyscy, i ta, która najczęściej zaskakuje. W ogóle nie rosną w lesie. Moroszki rosną nisko i pojedynczo na otwartych bagnach i mokradłach — mokrym, bezdrzewnym, często zdradliwym pod nogami terenie — i dojrzewają wcześniej niż jagody leśne, od końca lipca do sierpnia. Moroszka zaczyna twarda i czerwona, potem mięknie i staje się bursztynowa w miarę dojrzewania; niedojrzałe, czerwone owoce są kwaśne i nie warto ich zbierać.

Ponieważ potrzebują konkretnego siedliska bagiennego i dobrego roku zapylania, moroszki bywają w niektóre sezony naprawdę rzadkie — miejscowi mówią o „latach moroszkowych” tak, jak inni mówią o rocznikach wina, a zły rok może oznaczać niemal nic do zebrania. Ta rzadkość jest dokładnie tym powodem, dla którego dżem i likier z lakka kosztują w sklepie w Rovaniemi więcej niż jakikolwiek inny produkt z jagód — to, co kupujesz, nie było łatwe do zdobycia. Jeśli ktoś powie ci, że moroszki rosną w lesie obok borówek, myli się — dalsze wchodzenie w suchy las sosnowy niczego takiego nie znajdzie. Potrzebne jest bagno.

Grzyby: więcej nagrody, więcej ryzyka

Te same lasy, w których rosną borówki, obfitują też w grzyby mniej więcej od sierpnia do późnego września, a fińskie runo leśne wydaje naprawdę znakomite gatunki jadalne — borowiki (herkkutatti), różne pieprzniki (kantarelli) i długą listę innych grzybów, które nie mają polskich nazw potocznych. Grzyby zbierane dziko poważnie goszczą na jesiennych menu w Rovaniemi, i nie jest to żadna ciekawostka.

Uczciwe zastrzeżenie: w Finlandii w tych samych miejscach rosną też gatunki trujące, a niektóre z nich przypominają jadalne na tyle, że pomyłka jest realnym ryzykiem, nie teoretycznym. To nie jest strona, która nauczy cię je odróżniać — żadna strona nie powinna. Jeśli nie znasz już fińskich grzybów leśnych, sensowne opcje to wycieczka z przewodnikiem, który się na tym zna, albo zaniesienie zebranych grzybów do punktu kontroli grzybów na targu (targ w Rovaniemi prowadzi taki punkt w szczycie sezonu), gdzie ktoś sprawdzi koszyk, zanim cokolwiek zjesz. Zbieranie grzybów, których nie potrafisz pewnie nazwać, i zjadanie ich mimo to, to jedyny element zbieractwa tutaj, który niesie realne konsekwencje.

Kiedy jechać: przybliżony kalendarz

Jagoda lub grzybSiedliskoTypowy okres
Moroszka (lakka)Otwarte bagno, mokradłoKoniec lipca–sierpień
Borówka (mustikka)Suche runo leśneKoniec lipca–wrzesień
Bażyna (variksenmarja)Suche wrzosowisko, runo leśneSierpień–wrzesień
Brusznica (puolukka)Suche runo leśneKoniec sierpnia–wrzesień
Borowiki, pieprzniki, inne grzybyLas mieszany i iglastySierpień–koniec września

Żadna z tych dat nie jest sztywna. Zimna, późna wiosna przesuwa wszystko o tydzień lub dwa; ciepłe, deszczowe lato może przyspieszyć borówki i wywołać wysyp grzybów. Miejscowi obserwują sezon, a nie kalendarz, i to jest bardziej niezawodne podejście, jeśli planujesz wyjazd konkretnie pod zbieractwo — lepiej zaplanować kilka dni zapasu niż jedną sztywną datę.

Ten okres pokrywa się niemal dokładnie z ruską, przebarwianiem brzóz i tundry na czerwono i złoto, które trwa mniej więcej od końca sierpnia do początku października. Wyjazd na zbieractwo i wyjazd na ruskę to w praktyce ta sama podróż: będziesz chodzić po tych samych lasach i bagnach w obu przypadkach, a kolory sprawiają, że zbieranie jest przyjemniejsze, niż brzmi na papierze.

Dokąd naprawdę pojechać

Nie trzeba wyjeżdżać z Rovaniemi, by znaleźć borówki i brusznice — suchy las zaczyna się w zasięgu spaceru od centrum, a Ounasvaara to oczywisty, łatwy wybór: leśne szlaki, krótkie podejście i mnóstwo niskiego runa, gdy tylko zejdzie się z wyznaczonych ścieżek. Nie będzie to najbardziej odludne miejsce w Laponii, ale takie, do którego nie potrzeba samochodu.

Dla samych moroszek, a ogólnie dla większego spokoju, bardziej produktywne są bagna dalej od miasta. Mokradła wokół Parku Narodowego Riisitunturi i podmokłe tereny w pobliżu kanionu Korouoma to teren, jaki moroszki naprawdę lubią — otwarty, podtopiony, nieefektowny pod nogami. Warto założyć buty, które mogą zamoknąć; chodzenie po bagnie w trampkach to zepsute popołudnie. Ogólniej rzecz biorąc, warto zabrać pojemnik na dowolny z szlaków pieszych wokół Rovaniemi, który przechodzi przez teren mieszany — las ustępujący miejsca otwartemu mokradłu — nawet jeśli zbieranie nie było pierwotnym planem.

Prawo powszechnego dostępu obowiązuje jednakowo na całym tym terenie, publicznym czy prywatnym, leśnym czy otwartym, dopóki nie jest to czyjś ogród ani czynnie uprawiane pole. Nie wymaga trzymania się wyznaczonych szlaków, co jest częścią jego uroku i częścią powodu, dla którego warto przeczytać pełne wyjaśnienie przed wyjazdem — opisuje ono też, czego nie wolno, jak ścinania żywych gałęzi czy biwakowania bez końca w jednym miejscu, co ma znaczenie, jeśli dzień zbieractwa zamieni się w nocleg.

Zbieranie z przewodnikiem

Jeśli wolisz nie ryzykować z terminem, terenem czy rozpoznawaniem grzybów, kilku organizatorów w Rovaniemi prowadzi półdniowe wyprawy zbieracze zbudowane właśnie wokół tego. Typowa wycieczka zabiera małą grupę do lasu lub na bagno z doświadczonym miejscowym przewodnikiem, spędza kilka godzin na zbieraniu z podpowiedziami, co jest dojrzałe i gdzie szukać, a często kończy się posiłkiem przygotowanym z tego, co się zebrało — naleśniki ze świeżymi jagodami i śmietaną to częste zwieńczenie, czasem posiłek przy ognisku pod tradycyjnym szałasem laavu zamiast tego.

Warto to zarezerwować, jeśli jesteś w Rovaniemi na krótko i nie chcesz spędzać pół dnia na szukaniu przeciętnego miejsca metodą prób i błędów, jeśli chcesz zbierać grzyby bez ryzyka pomyłki w rozpoznaniu, albo jeśli wycieczka zbudowana wokół posiłku po prostu brzmi przyjemniej niż samotny spacer po bagnie z wiaderkiem.

Półdniowa wycieczka z przewodnikiem po dziczy

obejmuje zarówno jagody, jak i grzyby, z kimś, kto zna aktualne w tym sezonie dobre miejsca, co ma większe znaczenie, niż się wydaje — przewodnik, który był tam wczoraj, wie rzeczy, których nie znajdziesz w żadnym przewodniku.

Dla czegoś zbudowanego bardziej wokół efektu niż samego procesu,

prywatna wycieczka na zbieranie jagód z naleśnikami

utrzymuje małą grupę i kończy się posiłkiem z tego, co się zebrało, co dobrze sprawdza się jako relaksujące pół dnia z dziećmi lub z osobami, które wolą krótszy spacer po lesie. Jeśli wolisz połączyć zbieranie z dłuższym spacerem przez las,

wędrówka leśna łącząca zbieranie jagód

traktuje zbieractwo jako część właściwej trasy pieszej, a nie cel sam w sobie.

A dla wycieczki, która dodaje prawdziwy element zbierania i degustacji — grzyby oprócz jagód, z kimś, kto wyjaśnia na miejscu, co jesz —

arktyczna wycieczka na zbieranie i degustację dzikich jagód i grzybów

to opcja, która traktuje grzyby poważnie, zamiast uznawać jagody za jedyną bezpieczną rzecz do zbierania.

Żadna z tych wycieczek nie zagwarantuje ci połowu moroszek — to zależy od bagna i roku, nie od przewodnika — ale rozwiązują trudniejsze problemy: wiedzę, co jest bezpieczne, wiedzę, gdzie szukać, i uniknięcie zmarnowanego popołudnia na pustym miejscu.

Co zabrać

Pojemnik z pokrywką jest lepszy niż otwarta torba — jagody się rozgniatają, a grzyby kruszą w kieszeni plecaka. Prawdziwy koszyk lub małe wiaderko z paskiem to sprzęt, którego używają miejscowi, właśnie po to, by obie ręce były wolne do zbierania i do utrzymania równowagi na nierównym gruncie bagiennym.

Wodoodporne buty mają większe znaczenie niż cokolwiek innego na tej liście, jeśli celem są moroszki; runo leśne dla borówek jest suchsze, ale po deszczu, który zdarza się często, wciąż bywa wilgotne. Środek na owady przydaje się przez większość lipca, mniej w sierpniu. Osobny nóż grzybiarski z małą szczoteczką, jeśli zbierasz również grzyby, trzyma brud z dala od koszyka i pozwala przycinać zamiast wyrywać — wyrywanie może uszkodzić podziemną grzybnię, która wytworzy przyszłoroczny plon.

Warstwy ubrań mają znaczenie nawet w sierpniu w Rovaniemi: las i bagno są zauważalnie chłodniejsze niż otwarty teren, a popołudnie, które zaczyna się ciepło w mieście, może zrobić się chłodne już kilkaset metrów w głąb drzew.

Co zrobić z tym, co się zebrało

Borówki i brusznice prawie nie potrzebują przepisu — jada się je garściami, dodaje do owsianki albo robi z nich sos do potraw laponskich, takich jak leipäjuusto, skrzypiący ser podawany na ciepło z dżemem z jagód. Moroszki, gdy już się je zdobędzie, traktuje się z większą ceremonią — często po prostu ze śmietaną i cukrem, czasem jako likier, rzadko w formie, która zamaskowałaby smak.

Jeśli własny zbiór wypadnie skromnie, uczciwym sposobem na spróbowanie prawdziwego zbioru moroszek jest menu restauracji lub stoisko na targu — kilka miejsc z przewodnika po restauracjach Rovaniemi serwuje je sezonowo, i to bardziej sprawiedliwy test tej jagody niż słoik, który przebył długą drogę.

Grzyby, po pewnym rozpoznaniu, przyrządza się prosto: podsmażenie na maśle to standard, a lepsze restauracje w Rovaniemi mocno stawiają na dzikie grzyby we wrześniu, często wymieniając na menu konkretny las czy zbieracza.

Jak wpasować to w podróż

Zbieractwo zwykle nie jest powodem, dla którego ktoś rezerwuje wyjazd do Rovaniemi, ale naturalnie wpasowuje się w jesienną wizytę zbudowaną wokół kolorów ruski, bo te same tygodnie i te same leśne szlaki służą obu celom.

Pasuje też do końcówki sezonu letniego, kiedy długie godziny dziennego światła sprawiają, że wieczorny spacer w poszukiwaniu jagód staje się łatwym dodatkiem, a nie planowaną wyprawą. Warto sprawdzić przewodnik miesiąc po miesiącu przed ustaleniem dat — tydzień w tę czy w tamtą stronę od szczytu sezonu może zadecydować o różnicy między pełnym koszykiem a pustym, zwłaszcza w przypadku moroszek.

Wycieczki piesze i przyrodnicze na GetYourGuide

Sprawdzone wycieczki GetYourGuide z linkami bezpośrednimi. Rezerwuj przez te linki, a my otrzymamy niewielką prowizję bez kosztów dla Ciebie.

GetYourGuide nie udostępnia zdjęcia produktu dla tej atrakcji — zdjęcie przedstawia miejsce spotkania, wykonane przez nas.