Większość tego, co ludzie robią w okolicach Saariselkä, to gotowe pakiety: prowadzona wycieczka skuterem śnieżnym, przejażdżka z psami zaprzęgowymi, godzina w kawiarni na tunturi. Park Narodowy Urho Kekkonena to zupełne przeciwieństwo. To żywa dzicz z oznakowanymi szlakami, darmowymi schroniskami i niemal żadną infrastrukturą poza kilkoma parkingami i tablicami informacyjnymi — nagradza tych, którzy przyjeżdżają, by iść pieszo, a nie zostać dowiezieni w malownicze miejsce. Ta strona dotyczy samego parku — jego szlaków, schronisk, zasad i tego, co naprawdę trzeba zrobić, by bezpiecznie w nim przebywać, latem i zimą.
Czym jest park, a czym nie jest
Park Narodowy Urho Kekkonena (fiń. Urho Kekkosen kansallispuisto, często skracany do UKK) obejmuje około 2550 km² wschodniej fińskiej Laponii, co czyni go drugim co do wielkości parkiem narodowym w kraju, zaraz po Lemmenjoki. Utworzono go w 1983 roku i nazwano na cześć długoletniego prezydenta Finlandii, zapalonego miłośnika przyrody. Park leży głównie w gminach Inari i Savukoski, ciągnąc się na wschód od tunturi nad Saariselkä aż do granicy z Rosją, gdzie sąsiaduje ze ścisłym rezerwatem przyrody zamkniętym dla odwiedzających.
To nie jest pojedynczy punkt widokowy ani krótki spacer, który można odhaczyć w jedno popołudnie. To sieć otwartych szczytów tunturi, dolin rzecznych, lasów sosnowych i brzozowych oraz bagien, poprzecinana siecią około 200 km oznakowanych szlaków letnich i porównywalną siecią tras zimowych. Część z nich jest łatwa — krótkie pętle z parkingów w pobliżu Saariselkä, którym bez trudu podołają rodziny w przeciętnej kondycji. Część to prawdziwy, wielodniowy trekking w dziczy. Park nie dzieli za was odwiedzających na te kategorie — to wy musicie uczciwie ocenić, do której należycie, zanim wyruszycie.
Szlaki i sieć UKK
Najbardziej znaną trasą jest szlak UKK (UKK-reitti), długodystansowa ścieżka licząca około 240 km, prowadząca z Saariselkä przez park do Sokli w gminie Savukoski, z dalszymi połączeniami. Prawie nikt nie przechodzi całej trasy za jednym razem. Większość odwiedzających korzysta z jej odcinków lub jednej z krótszych oznakowanych pętli odchodzących od szlaków w pobliżu Kiilopää i Saariselkä, trwających od kilku godzin do całego dnia.
Kilka najczęściej wybieranych pętli:
| Trasa | Dystans | Typowy czas | Trudność |
|---|---|---|---|
| Krótka pętla po tunturi w pobliżu Saariselkä | 4–8 km | 1,5–3 godziny | Łatwa |
| Trasa na szczyt Sokosti | 12–16 km w obie strony | 5–7 godzin | Umiarkowana |
| Luirojärvi przez Kemihaara | 20–25 km w jedną stronę | 2 dni | Umiarkowana, odludna |
| Odcinek szlaku UKK | Zmienny | Wielodniowa | Zależy mocno od odcinka |
Sokosti, o wysokości 718 metrów, to najwyższy punkt parku i jeden z popularniejszych celów jednodniowych wycieczek — prawdziwa wspinaczka z widokiem godnym szczytu tunturi, a nie zwykły spacer. Luirojärvi to jezioro leżące mniej więcej w centrum parku, przy którym stoi skupisko schronisk; to częsty punkt zawracania lub nocleg dla osób robiących dwu- lub trzydniową wycieczkę zamiast całego szlaku UKK.
Szlaki oznaczone są pomarańczowymi znacznikami, a na otwartych terenach tunturi powyżej granicy lasu — kopcami z kamieni. We mgle te znaczniki bywają naprawdę trudne do wypatrzenia i trzeba to powiedzieć wprost: ludzie gubią się na otwartych partiach tunturi nawet latem. Zabierzcie porządną mapę (Metsähallitus wydaje mapę poświęconą właśnie temu parkowi) i umiejcie posługiwać się kompasem lub GPS jako zapasową metodą nawigacji, a nie zakładajcie z góry zasięgu telefonu.
Darmowe schroniska w dziczy i te, które trzeba rezerwować
To definiująca cecha parku i jego główna praktyczna zaleta. Fińskie jokamiehenoikeus — prawo powszechnego dostępu do przyrody — rozciąga się tu na formalny system schronisk, z których większość jest całkowicie darmowa.
- Otwarte schroniska w dziczy (avoinen autiotupa): niezamknięte, bezpłatne, dostępne dla pierwszych, którzy dotrą, z piecem opalanym drewnem, prycza mi i zwykle już naciętym drewnem na opał. Nie da się ich zarezerwować ani zagwarantować sobie miejsca — etykieta nakazuje zrobić miejsce innym, dzielić się przestrzenią i ruszyć dalej, jeśli schronisko jest pełne. W parku jest ich kilkadziesiąt, skupionych przy głównych trasach i w pobliżu Luirojärvi.
- Schroniska rezerwowane (varaustupa): mniejsza liczba schronisk, które można zarezerwować z wyprzedzeniem za opłatą — przydatne, jeśli zależy wam na pewności, a nie na liczeniu na wolne miejsce w otwartym schronisku.
- Schroniska dzienne (päivätupa): nie na nocleg, ale przydatne, by rozpalić ogień i schronić się podczas jednodniowej wędrówki.
Schroniska są proste — bez prądu, bez bieżącej wody, z toaletą na zewnątrz, a wodę czerpie się z pobliskiego strumienia lub jeziora. Taki jest układ: darmowy nocleg w zamian za prawdziwą samowystarczalność. Zabierzcie własne jedzenie, kuchenkę, jeśli chcecie czegoś więcej niż ognisko z drewna, i śpiwór na chłodne noce, nawet w lipcu. Zostawcie schronisko w takim stanie, w jakim je zastaliście, uzupełnijcie zapas drewna, jeśli sporo go zużyliście, i nigdy nie zakładajcie, że konkretne schronisko będzie puste, gdy do niego dotrzecie.
Tunturi, rzeki i krajobraz pod stopami
Charakter parku wyznaczają otwarte tereny tunturi — zaokrąglone, bezleśne szczyty (tunturi), wznoszące się kilkaset metrów nad krajobrazem lasów sosnowych, brzóz, bagien i rozgałęzionych rzek. To łagodniejszy, starszy rodzaj gór niż Alpy czy nadmorskie szczyty Norwegii: starte przez epoki lodowcowe do postaci szerokich, łagodnych grzbietów zamiast ostrych granii — właśnie dlatego szczyty nadają się do wędrówek pieszych, a nie wspinaczki technicznej. Powyżej granicy lasu podłoże to mieszanka porostów, karłowatej brzozy, skał i — zależnie od pory roku — płatów śniegu utrzymujących się w osłoniętych zagłębieniach aż do lipca.
Przez park przecinają rzeki, a systemy zlewiskowe Kemihaary i Luiro zasilają schroniska, wędkarstwo (do łowienia ryb potrzebne jest osobne pozwolenie, oprócz bezpłatnego wstępu do parku) i wpływają na wybór trasy: dna dolin są często bardziej podmokłe i trudniejsze do przejścia niż szczyty tunturi, co bywa zaskoczeniem dla osób odwiedzających park po raz pierwszy, spodziewających się, że to wysokie tereny będą trudniejsze do przejścia. Głębokie wąwozy i wodospady istnieją gdzie indziej w tym regionie i mają własne opracowania — między innymi Korouoma — dlatego ta strona trzyma się tego, co znajduje się w granicach samego parku UKK, zamiast powtarzać ten sam materiał.
Dzikie zwierzęta: najpierw renifery, niedźwiedzie rzadko
Renifery to zwierzę, które faktycznie zobaczycie. Są półudomowione, hodowane przez samskie spółdzielnie hodowców reniferów (paliskunta), które mają prawa wypasu na dużej części tych terenów, w tym wewnątrz parku narodowego. Nie liczcie na zorganizowane spotkanie z dziką przyrodą — chodzą swobodnie, żerują na porostach i zazwyczaj oddalają się od piechurów, zamiast się do nich zbliżać. Zobaczenie małej grupy przecinającej szlak lub pasącej się na zboczu tunturi to rzecz powszechna i jedna z bardziej niedocenianych przyjemności wędrówek w tym miejscu.
Niedźwiedzie brunatne żyją na wschodnich terenach dzikiej Finlandii, a lasy przy granicy z Rosją, wewnątrz parku i wokół niego, mieszczą się w znanym zasięgu ich występowania — obserwacje są sporadyczne, nie rutynowe, i skoncentrowane w bardziej odludnych, wschodnich częściach parku, a nie w pobliżu szlaków startowych po stronie Saariselkä, z których korzysta większość jednodniowych piechurów.
To nie powód, by unikać parku, ale powód, by robić hałas na cichych leśnych szlakach, właściwie przechowywać jedzenie przy schroniskach i nie traktować obecności niedźwiedzi jako czegoś czysto teoretycznego. Wśród innej fauny znajdują się orły przednie i — rzadziej — sokoły białozory nad otwartymi tunturi, a także pardwy mszarne i białozory pod stopami.
Zasady biwakowania i ognisk — przeczytaj, zanim rozbijesz namiot
Fińskie prawo powszechnego dostępu ogólnie zezwala na dziki biwak na niezagospodarowanych terenach, ale ten park ma własne, surowsze zasady nałożone na to prawo, bo jest chronioną dziczą z realną presją erozji i zakłóceń wynikającą z liczby odwiedzających.
- Biwakowanie jest dozwolone tylko w wyznaczonych strefach, oznaczonych na oficjalnej mapie parku — nie gdziekolwiek w jego granicach. Biwakowanie blisko schronisk, na otwartych szczytach tunturi lub w miejscach z delikatną roślinnością poza wyznaczonymi strefami jest zabronione.
- Ogniska są dozwolone tylko w wyznaczonych miejscach, w większości przy schroniskach, gdzie drewno na opał jest zwykle dostarczone lub ścięte w pobliżu. Otwarte ogniska na ziemi w innych częściach parku są zabronione — to realna zasada dotycząca ryzyka pożaru i ochrony roślinności, nie sugestia.
- Kuchenka gazowa to niezawodny sposób gotowania z dala od schroniska, bo nie zawsze da się liczyć na bliskość legalnego miejsca na ognisko w porze posiłku.
- Zabierzcie ze sobą wszystkie śmieci. Wewnątrz parku nie ma ich odbioru.
- Psy z reguły muszą być prowadzone na smyczy, zwłaszcza w okresie wiosennego wycielania reniferów.
Nic z tego nie jest ściśle egzekwowane w terenie — strażnicy Metsähallitus patrolują park, ale system opiera się głównie na tym, że ludzie sami przestrzegają zasad, bo teren nie zniósłby tysięcy odwiedzających improwizujących własne miejsca biwakowe. Traktujcie te zasady jako coś, na czym naprawdę można polegać, nie jako dekorację.
Krótka pętla czy długi trawers — bądźcie ze sobą szczerzy, co właściwie robicie
Dostępność parku różni się ogromnie w zależności od tego, skąd startujecie i jak daleko idziecie, a mylenie tych dwóch skal to miejsce, w którym ludzie wpadają w kłopoty.
Krótkie pętle z punktów startowych w pobliżu Kiilopää i Saariselkä — od kilku godzin na szczyt tunturi i z powrotem, dobrze oznakowane, blisko drogi — są naprawdę dostępne dla większości rozsądnie sprawnych odwiedzających, w większości warunków, bez specjalnych umiejętności przetrwania w dziczy. Te trasy są opisane na dedykowanych stronach poświęconych tej okolicy.
Wielodniowy trawers głębiej w parku — w kierunku Luirojärvi, wzdłuż odcinka szlaku UKK, lub dalej na wschód, w stronę granicy ścisłego rezerwatu przyrody — to zupełnie inne przedsięwzięcie. Niesiecie ze sobą jedzenie i sprzęt na kilka dni, poruszacie się po otwartym terenie tunturi, gdzie pogoda zmienia się szybko, i liczycie na schroniska, które mogą być pełne, gdy do nich dotrzecie. To miejsce, gdzie wcześniejsze doświadczenie w dziczy lub przewodnik naprawdę mają znaczenie — a niedoszacowanie trasy, nie sam teren, jest tu prawdziwym ryzykiem.
Zima zmienia wszystko
Latem wystarczy rozsądna ostrożność. Zimą park to zupełnie inne środowisko i trzeba to powiedzieć wprost: długie zimowe trawersy przez UKK to nie jest improwizowana wycieczka dla początkujących. Dni są krótkie lub ich w ogóle nie ma (to głęboko w terytorium zorzy polarnej i kaamos — polarnej nocy), temperatury regularnie sięgają od -15 do -25°C, a wiatr na odsłoniętych szczytach tunturi sprawia, że odczuwalnie jest dużo gorzej, a błąd nawigacyjny podczas białej mgły ma konsekwencje, jakich nie ma letnie potknięcie.
Doświadczeni zimowi trekkerzy przemierzają odcinki parku na nartach, samowystarczalni, z pulką, ale to jest zaplanowana ekspedycja z odpowiednim sprzętem, znajomością trasy i często lokalnym przewodnikiem — nie spontaniczne przedłużenie wakacji w Saariselkä.
To coś innego niż krótkie, przygotowane pętle zimowe dostępne z Kiilopää i Saariselkä przez cały rok — utwardzone lub oznakowane trasy blisko drogi, pokonywane w świetle dnia, w dobrym sprzęcie, z drogą ucieczki z powrotem do ciepła. Te są jak najbardziej odpowiednie dla sprawnych zimowych odwiedzających bez umiejętności przetrwania w dziczy. Liczy się różnica między „oznakowaną pętlą blisko ciepłego budynku” a „wielodniowym trawersem w otwarte tunturi” — nie między latem a zimą jako takimi.
Jak dojechać i co zabrać
Park nie ma jednego wejścia — dociera się do niego przez szlaki startowe rozsiane wzdłuż sieci dróg wokół Saariselkä, około 260 km i 3,5–4 godziny jazdy z Rovaniemi, albo autobusem do Saariselkä, a następnie taksówką lub pieszo do najbliższego punktu startowego. Do samego parku nie dociera żaden transport publiczny.
Na jednodniową wędrówkę: solidne buty, warstwowe ubranie niezależnie od pory roku (pogoda na szczytach tunturi może zmienić się w chłodną i mokrą w ciągu godziny nawet w lipcu), mapa, więcej wody i jedzenia, niż wam się wydaje, że potrzebujecie, i plan, który zostawiliście komuś na wypadek. Na nocleg lub wielodniową wyprawę: kuchenka, ciepły śpiwór, apteczka pierwszej pomocy i realistyczna ocena dystansu, jaki naprawdę pokonacie na trudnym terenie — czasy podane w przewodnikach zakładają równe tempo, nie spacerowe.
Park Narodowy Urho Kekkonena: odpowiedzi na wasze pytania
Czy potrzebuję pozwolenia lub biletu, by wejść do parku?
Nie. Wstęp jest bezpłatny i nie potrzeba biletu ani rezerwacji na jednodniową wędrówkę. Osobne płatne pozwolenie jest potrzebne tylko, jeśli planujecie łowić ryby na terenie parku.
Czy schroniska w dziczy naprawdę są darmowe?
Tak, otwarte schroniska w dziczy (avoinen autiotupa) są bezpłatne i niezamknięte, dostępne dla pierwszych, którzy dotrą. Mniejszą liczbę schronisk rezerwowanych (varaustupa) można zarezerwować za opłatą, jeśli zależy wam na gwarantowanym miejscu.
Czy mogę biwakować gdziekolwiek w parku?
Nie. Biwakowanie jest ograniczone do wyznaczonych stref pokazanych na oficjalnej mapie parku, nie do dowolnego miejsca w jego granicach. Ogniska są dozwolone tylko w wyznaczonych miejscach, w większości przy schroniskach.
Czy zobaczę renifery w parku?
Bardzo prawdopodobnie, na większości szlaków po tunturi — to półudomowione zwierzęta hodowane przez samskie spółdzielnie, swobodnie wędrujące po parku. Niedźwiedzie występują w bardziej odludnych, wschodnich rejonach, ale obserwacje są sporadyczne, nie rutynowe.
Czy Park Narodowy Urho Kekkonena nadaje się na jednodniową wycieczkę z Rovaniemi?
To długi dzień: około 3,5–4 godziny jazdy w każdą stronę, więc krótka pętla przy punkcie startowym jest realna, ale spędzicie więcej czasu w drodze niż na wędrówce. Nocleg w Saariselkä znacznie lepiej wykorzystuje czas wyprawy.
Czy mogę przemierzyć park zimą bez przewodnika?
Krótkie, oznakowane pętle blisko Kiilopää lub Saariselkä są odpowiednie dla sprawnych zimowych odwiedzających z właściwym sprzętem. Dłuższe trawersy głębiej w parku zimą wymagają prawdziwego doświadczenia w dziczy, sprzętu na mróz i planowania trasy, i często odbywają się z przewodnikiem.
Ile czasu powinienem zaplanować na wizytę?
Jedna dobrze wybrana pętla zajmuje pół dnia do całego dnia. Prawdziwy, wielodniowy trekking między schroniskami, na przykład w stronę Luirojärvi, wymaga od trzech do pięciu dni, zależnie od trasy.
Czy park jest połączony z ośrodkiem narciarskim w Saariselkä?
Park graniczy z Saariselkä, ale nie jest częścią ośrodka. Szlaki startowe znajdują się na skraju wioski, ale wewnątrz granic parku nie ma wyciągów, przygotowanych tras zjazdowych ani infrastruktury ośrodka — tylko oznakowane szlaki piesze i zimowe.
Obserwacje reniferów na bok — większość tego, co czyni ten park wartym drogi, to sama wędrówka: widoki otwartych tunturi, do których nie trzeba przewodnika, ogniska ani biletu. Jeśli wolicie mieć dziką przyrodę i renifery zorganizowane przez kogoś innego, kto zajmie się logistyką,
wyprawa z psami zaprzęgowymi w okolice Inari
albo
dłuższa przejażdżka saniami z reniferami
obejmuje podobny teren bez planowania w dziczy. Jeśli chodzi o zorzę polarną wieczorem w Saariselkä,
polowanie na zorzę polarną quadem w Saariselkä
zabierze was od świateł wioski szybciej niż piesza wędrówka.
Aby zaplanować szerszą okolicę wokół parku, zobaczcie przewodnik po jednodniowej wycieczce do Saariselkä i Inari, a same miejscowości przy szlakach startowych — Saariselkä, Kiilopää i Inari — mają własne opracowania. W pobliżu, w zasięgu ręki, jeśli bazujecie w okolicy przez kilka dni, znajdują się Kakslauttanen, Nellim i jezioro Inari, a Park Narodowy Lemmenjoki to naturalne porównanie, jeśli zastanawiacie się, który z wielkich fińskich parków dzikiej przyrody pasuje do waszej podróży.
Zanim wyruszycie, warto przeczytać o fińskim prawie powszechnego dostępu do przyrody i o tym, co naprawdę pozwala, o ogólnych szlakach pieszych wokół Rovaniemi, jeśli chcecie najpierw zbudować kondycję, oraz uczciwy obraz obserwacji dzikiej przyrody w Laponii, by wasze oczekiwania odpowiadały rzeczywistości.
System trzech warstw ubrania sprawdza się tu tak samo jak w każdym innym miejscu regionu, a jeśli jedziecie sami z Rovaniemi, warto przeczytać o jeździe po Laponii z reniferami i lodem na drogach, zanim wyruszycie.
Osoby planujące dłuższą podróż mogą też zajrzeć do trasy po samskiej kulturze wschodniej Laponii, która przebiega przez tę część regionu, a jeśli chodzi o wybór pory roku, jesienne barwy Laponii sprawiają, że wrzesień jest mocną, spokojniejszą alternatywą dla letniego szczytu sezonu, natomiast przewodnik po letnich wędrówkach w Laponii obejmuje szerzej cały sezon.


